SIWY DYM" jako jedyna restauracja w okolicy może pomieścić ok. 300 osób na dwóch osobnych kondygnacjach, rozmaitością pomysłów oraz rozwiązań architektonicznych zaskoczy nawet najbardziej wybrednych. Całość wnętrza wykonana ze starego drewna pozyskanego z rozbiórki czterech ponad stu letnich chaułp góralskich. Wykonawca oraz projektant Józef Pintscher przy pomocy syna Grzegorza oraz zięcia Piotra Majerczyka stworzył wspaniałą, swojską i przytulną atmosferę do posiadów oraz zabawy przy codziennie grającej, żywej muzyce.