Centrum narciarskie "Jaworzyna Krynicka" położone jest w południowo - w schodniej części małopolski tuż przy słynnej Krynicy Zdrój. Obiekt ten zrobił na nas duże wrażenie i jest na pewno miejscem które każdy narciarz powinien odwiedzić, jednak mimo wszystko nie jest bez wad.
Zacznijmy od najważniejszego czyli od tras narciarskich i wyciągów ( mapka ).
Sercem tego miejsca jest wspaniała i nowoczesna kolei gondolowa firmy "Dobelmajer".
Zabiera ona jednorazowo 6 osób co daje jej dobrą przepustowość, wsiada się do niej wygodnie, a wjazd nią to prawdziwa przyjemność.
Wzdłuż niej mamy do dyspozycji trasę narciarską o różnej trudności, doskonała dla początkujących jak i dla zaawansowanych. Cała ta trasa jest oświetlona i ma ok. 3 km. długości.
Jeśli lubicie pojeździć wieczorem to jest to wymarzone miejsce. Oświetlenie jest dobre, gęste i o wystarczającym natężeniu światła co daje nie gorsze niż w dzień możliwości zjazdu.
Najważniejsze jest to, że gondola jest czynna do 20:00 lub 21:00 a w sylwestra do 2:00, kolejnym plusem wieczornej jazdy jest brak kolejek, w dzień szczególnie w weakendy, niestety troszkę trzeba poczekać. Poza gondolą do dyspozycji są cztery wyciągi talerzykowe " tatropomy ".
Po wyjeździe gondola na szczyt kierując się w lewo dotrzecie do talerzyka który według "Z.G.D." doskonale nadaje się do szlifowania jazdy Karvingowej.
Zjeżdżając wzdłuż gondoli mijamy kolejny talerzyk który Z.G.D. zakwalifikowała jako idealny dla początkujących. Narciarze którzy nie są jeszcze gotowi do zjazdu na nartach pod dolna stację mogą z tego miejsca powrócić gondolą. Oczywiście do czasu kiedy nie nabędą odpowiednich umiejętności. Może to być ciekawe wyzwanie.
W połowie drogi od szczytu wzdłuż gondoli możemy odbić w lewo i pojeździć bardzo ostro, znajduje się tam talerzyk na naprawdę wymagającej górce "Z.G.D." zaleca to miejsce wszystkim ambitnym dobrze jeżdżącym narciarzom.
Podsumowując trasy. Dla każdego coś dobrego z możliwością awansu na trudniejsze stoki.
Gastronomia jest dobrze rozwinięta i w rozsądnych cenach możemy dobrze zjeść na dole w stacji gondoli jak i na szczycie i co bardzo przyjemne równierz w czasie zjazdu, w restauracji umieszczonej przy nartostradzie.
W pobliżu wyciągu baza noclegowa jest niestety kiepska, co prawda w bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się dwa hotele ale to za mało, a poza tym są to 3 i 4 gwiazdkowe obiekty za które trzeba słono zapłacić.
Jeśli dysponujecie odpowiednią ilością gotówki to pobyt w nich będzie dla was przyjemny i wygodny ( www.hoteleris.pl ).
Jednak większość z nas szuka miejsc tańszych, i w tym wypadku trzeba będzie pojechać do Krynicy, to około 10 - 15 minut drogi samochodem.
Krynica to znane i cenione uzdrowisko ale niestety zaniedbane i niezbyt czyste, mało w nim dobrych pub'ów. Mamy nadzieje, że to ulegnie zmianie gdyż powstało centrum narciarskie i co za tym idzie będzie tam przyjeżdżać coraz więcej narciarzy z całej polski którzy wymuszą powstanie pub'ów i czystość, taką jak choćby w Karpaczu a być może i gastronomia będzie tu tak bogata jak np. w Zakopanym. Życzymy tego z całego serca Krynicy bo dostali wielką paczkę od Św. Mikołaja w postaci kolei gondolowej w Jaworzynie.
Dojazd
Drogi w tym rejonie są w opłakanym stanie i słabo utrzymywane zimą ale dojazd w region małopolski jest w miarę .
Z Warszawy proponujemy gierkówka aż do A4, która zmieni się wreszcie w krajową "4" a nią aż do skrzyżowania z krajową 75 na Nowy Sącz - Krynice.
Z Wrocławia jest idealnie autostradą A4 która zmieni się wreszcie w krajową "4" a nią aż do skrzyżowania z krajową 75 na Nowy Sącz - Krynice.
Z Poznania i Szczecina jest gorzej, pewnie sami wybierzecie coś rozsądnego a później jak wyżej.
Bawcie się w Krynicy dobrze, cieszymy się, że powstało centrum narciarskie z którego możemy być dumni. Obalmy mit "na narty na Słowację" gdyż sami zobaczycie sporą liczbę słowackich narciarzy i innych obcokrajowców. To cieszy ale takich miejsc musi być dużo więcej...