Spędziliśmy w tym regionie sporo czasu co pozwoliło nam dokładnie poznać zalety i wady tego miejsca . Podczas pobytu rozmawialiśmy z wieloma polskimi turystami ich opinie były skrajnie różne od bardzo negatywnych do super pozytywnych jest to dowód, że nie każdy Bedze zadowolony z pobytu w słowackich wysokich tatrach . Postaramy się opisać tak ten region abyście mogli ocenić dla kogo byłby to udany urlop a kto powinien unikać tego miejsca.
Co może się podobać:
1-stosunkowo mała ilość turystów
Porównując nasze zakopane i okolice ze słowackimi tatrami pod kontem ilości turystów można spokojnie powiedzieć że w Słowacji ich nie ma , po polskiej stronie w topowych okresach jest czadowo. Korki na drogach, pełne knajpy, ludzie z całego świata po prostu mrowisko natomiast w Słowacji jest spokojniej, pewnie kluczowe znaczenie ma tu duża ilość miejscowości po których rozjerzdzają się turyści. Nie bez znaczenia jest również sąsiedztwo regionu „Niskie Tatry”, który posiada lepiej rozbudowaną infrastrukturę narciarską.
2-tańsza gastronomia
W wysokich tatrach nawet w najbardziej topowych miejscach nie nadziejemy się na koszmarnie wysokie ceny , można się tu czuć swobodnie i zamawiać dużo za nie dużo.
Dla miłośników piwa jest tu raj ,smaczne i tanie. Jednak wielu ludzi twierdzi że w tutejszych restauracjach ,barach i pubach brak jest klimatu który jest po polskiej stronie.
3-szybka kolejka łącząca wszystkie miasteczka wysokich tatr
Po polskiej stronie można poruszać się zdezelowanymi busami po wybitych drogach a tu jest szybka tania i wygodna kolej elektryczna ”szynobusy” która sprawnie dowozi narciarzy miedzy wyciągami i miasteczkami.
4-poprawa obsługi
Polacy którzy przyjeżdżają w słowackie wysokie tatry opowiadali nam ze parę lat temu polaków obsługiwano zle ,ale dziś to się znieniło jesteśmy tu mile witani i szanowani. Naturalnie w standardzie słowackim. Który podobnie jak u nas jest bardzo różny w zależności od miejsca.
5-wyciagi narciarskie
Jest ich więcej niż w po polskiej stronie i są mniejsze kolejki. Wiemy że są śmiałe plany na rozbudowy infrastruktury po polskiej stronie, ale jednak na dzień dzisiejszy to Słowacy są górą. Na odpowiednik polskiego Kasprowego oprócz podobnej do naszej kolei linowej wyjeżdża nowoczesna kolej gondolowa o dużej przepustowości .Trzeba dodać, że parędziesiąt kilometrów dalej znajduje się kolejny lepiej rozwinięty region narciarski „Niskie Tatry” .
6-mówimy tu po polsku
W większości hoteli i restauracji obsługa mówi po polsku w pozostałych nie ma problemu bo słowacki jest bardzo podobny do polskiego
Co może się nie podobać:
1-można trafić na stare nieprzyjemne obiekty.
Wybierając hotel na pobyt w Słowacji polecamy aby był nowy bo większość starych jest w klimacie „wczesny gierek”
2-brak klimatu
W polskich tatrach jest wyraźny klimat .Karczmy , restauracje i puby maja klasę i ciągle prześcigają się w nowych pomysłach. Najistotniejszy jest jednak czar kultury góralskiej który jest odczuwalny we wszystkich miejscach np. architektura, kuchnia, muzyka ,produkty regionalne itd. W Słowacji możecie zapomnieć o tych cudownych doznaniach . Tu po prostu jest inaczej może nowocześniej ,można dostrzec tu zabytkowe obiekty z czasów cesarstwa austro-wegiesskiego.
3-wysokie mandaty dla kierowców i nie przyjazna policja
My na szczęście nie spotkaliśmy Słowackiej policji ale turyści polscy opowiadali nam o super wysokich mandatach i nieprzychylności
Podsumowanie
Mamy nadzieje że pomogliśmy państwu w pojęciu decyzji, czy jechać na narty w wysokie tatry Słowackie. Trzeba wziąć pod uwagę również cenę połączeń telefonicznych będąc za granicą płacimy więcej mimo tego ze dzwonimy z tej samej firmy np. orange Słowacja na orange polska ale tym jawnym wyzyskiem zajmuje się już unia europejska, miejmy nadzieje ze skutecznie usunie ten oszukańczy proceder. Słowacja nie ma takich wyciągów jak Austria ani polskiego klimatu. Jest jednak stare dobre przysłowie ”podróże kształcą” i morze z tego powody warto odwiedzić ten kraj. Parę lat temu najwięcej turystów przyjeżdzało tu z Węgier dziś jest ich mniej ale przybywa innych z Rumuni, Rosji, Ukrainy, czy krajów nadbałtyckich.
Polacy przyjeżdżali i nadal przyjeżdżają licznie do tego regionu.